Listy z Iwo Jimy

Ekranizacja, którą wyreżyserował Clint Eastwood, nosi tytuł "Listy z Iwo Jimy". Muszę się przyznać, że film obejrzałem z powodu nudy. Autorem ścieżki zdjęciowej do filmu jest Tom Stern. Obraz filmowy wyprodukował Steven Spielberg, natomiast za montaż odpowiada Joel Cox. W tym momencie napiszę kilka zdań odnośnie obsady. W filmie zagrali Ken Watanabe jako Generał Tadamichi Kuribayashi, Kazunari Ninomiya jako Saigo i Tsuyoshi Ihara jako Baron Nishi. Na uwagę zasługuje wyjątkowo przygotowany scenariusz. Zobaczymy tu wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji, a także walki na froncie. Nie chcę opisywać filmu. Sądzę, że każdy kinoman powinien go zobaczyć sam. Uważam, że każdy miłośnik dramatów powinien obejrzeć produkcję "Listy z Iwo Jimy". Gdyby nie pewne nieścisłości produkcję oceniłbym na 1 punkt więcej, a tak tylko 6 /10.